Monthly Archives: październik 2015

Nie wierzcie w to, co wam do znudzenia pokazują-21.10.2015

21 października 2015

Nie wierzcie w to, co wam do znudzenia pokazują,

szukajcie tego, co przed wami skrywają.

A kiedy wreszcie znajdziecie,

nie cieszcie się przedwcześnie.

/Wiktor Suworow/

—————————————————————————————————————————————–

Czyż ci nie rozkazałem-20.10.2015

20 października 2015
gentils-coquelicots
Czyż ci nie rozkazałem: Bądź mężny i mocny?
Nie bój się i nie lękaj, ponieważ z tobą jest Pan, Bóg twój,
wszędzie, gdziekolwiek pójdziesz.
Joz 1,9

Po morzach się tłukę, po dalekich morzach-19.10.2015

19 października 2015

11005_751127118337214_4788996456471962160_n
Po morzach się tłukę, po dalekich morzach,
gdzie tęsknota mną miota jak fala okrętem
widzę lądy nieznane skroś pienne bezdroża,
widzę lądy radosne, słońcem uśmiechnięte
Chociaż wabią do siebie słodką obietnicą,
płynę dalej szalony! – gubiąc myśli wątek,
na zawsze zostanie dla mnie tajemnicą,
że się nigdy nie mogę zrównać z horyzontem
Tylko Żeglarz Najmądrzejszy, Wszechświata Kapitan,
co żegluje w zbiedzonych serc ludzkich głębinie,
Wie najlepiej, najpewniej: W gwiazdach o tym czyta,
kiedy wreszcie osiągnę horyzontu linię.

/Zbigniew Jasiński – Na horyzoncie/

—————————————————————————————————————————————

Już minął uśmiechnięty wrzesień -18.10.2015

18 października 2015

507-sonnenuntergang-in-einer-tollen-lage

Już minął uśmiechnięty wrzesień
i gdzieś znad szarych pól i łąk,
z zadumą na ziemistej twarzy,
szkarłatne liście siejąc w krąg
nadchodzi mglista, smutna jesień.
– A jeszcze mi się lato marzy
i śni gorący słońca blask
i łan się śni złotego żyta
i skwarny dzień, i świtu brzask
i zorza co się tęczą jarzy.
– A jeszcze rosą mgieł spowita
śni mi się ziemia, – ptasząt śpiew
słyszę w marzeniach rozdzwoniony
i jeszcze widzę świeżość drzew
skąpanych w rosie, kiedy świta!
Ha – przeszło.
– Ptaki w inne strony powędrowały
Z martwych pól,
wicher z szelestem liść zamiata
– i został tylko cichy ból –
i w duszy żal nieutulony…
Tęsknota smętna myśl oplata
i tłumi lekką dłonią swą
radość, wiosenny czar uniesień
a myśli snują się i rwą, jak
Z wichrem nić babiego – lata
Jak przez łzy uśmiechnięty wrzesień
już minął, zwiędły pąki róż
zamilkła ptasząt brać skrzydlata
i do serc ludzkich i do dusz
kołata szara, smutna jesień.

/Tadeusz Olasek – Jesień/

—————————————————————————————————————————————

Nad stracony czas – 17.10.2015

17 października 2015

0_1ad3f7_f55c757b_origNad stracony czas nic bardziej nie boli.
/Michał Anioł/

—————————————————————————————————————————————–

Rejs-16.10.2015

16 października 2015

0_AA2011_036_19Dom_Comum_070811www.npdbrasil.com.brPosadziłeś mnie na małą łódź
I popchnąłeś na morski szlak
Gdzieś w oddali jest drugi brzeg
I przystań Twa, czeka tam
Fale atakują moją łódź
Ostry wiatr uderza w mą twarz
Czasem sił po prostu mi brak,
Więc wołam daj mocy dar
Tylko Ty dopomóc możesz mi
Tyś autorytetem podróży mej
Twoje dłonie niech pchają mnie
Do brzegu gdzie oczekujesz mnie
Pomyślnym wiatrem i latarnią dla mnie bądź
Oświecaj jasno moją drogę
Dopomóż w walce z mroźną falą, gęstą mgłą
Osłaniaj swoją mocą mnie…

—————————————————————————————————————————————–

Staram się mieć otwarty umysł – 15.10.2015

15 października 2015

61110Staram się mieć otwarty umysł.

I zdziwiłbyś się, ile do niego wchodzi.

/Katherine Paterson – Bridge to Terabithia/

/Książka, której długo z moją Córką nie mogłyśmy skończyć/

——————————————————————————————————————–———————

Mówię do chwili – 14.10.2015

14 października 2015

d3e0cfecMówię do chwili
zatrzymaj się,
jesteś zbyt piękna aby odejść.

/Johann Wolfgang von Goethe/

 —————————————————————————————————————————————–

Jesień mnie cieniem zwiędłych drzew dotyka – 13.10.2015

13 października 2015

ffcHQg4iOfA5SF

—————————————————————————————————————————————–

Jesień mnie cieniem zwiędłych drzew dotyka,
Słońce rozpływa się gasnącym złotem.
Pierścień dni moich z wolna się zamyka,
Czas mnie otoczył zwartym żywopłotem.

Ledwo ponad mogę sięgnąć okiem
Na pola szarym cichnące milczeniem.
Serce uśmierza się tętnem głębokiem.
Czemu nachodzisz mnie, wiosno, wspomnieniem?

Tak wiele ważnych spraw mam do zachodu,
Zanim z mym cieniem zostaniemy sami.
Czemu mi rzucasz kamień do ogrodu
I mącisz moją rozmowę z ptakami?

/Leopold Staff – Jesień/

—————————————————————————————————————————————–

Dowód przyjaźni – 12.10.2015

12 października 2015

cardamicizia

 

—————————————————————————————————————————————–

 

« Poprzednia strona — Następna strona »