Monthly Archives: lipiec 2015

Ręce… – 18.07.2015

18 lipca 2015

images

Ręce, rączki, łapy, rąsie, graby, rączusie, dłonie …

Lewe ręce, na własną rękę, ręka w rękę, podnieść na kogoś rękę, wyczytać z ręki …

Ręce zręczne i niezręczne ….

Ręce wypielęgnowane i spracowane, 

Ręce przygotowujące niespodzianki  i te, które kradną, czynią krzywdę … i mordują…

Ręce wyciągnięte, związane ….

Ręce przybite …

Ręce białe i czarne …

Ręce młode i stare …

Ręce potrzebujące pomocy i niosące pomoc …

Ręce pielęgniarki i konstruktora samolotów …

Ukochane ręce matki, spracowane, silne ręce ojca, które dla mnie pracowały i mnie błogosławiły…

Ręce, które złożone są do wiecznego spoczynku …

Ręce moich najbliższych …

Moje ręce  – różniące się między sobą…

——————————————————————————————————————————————–

Orzeł, wrona i żółw – 17.07.2015

17 lipca 2015

Orzeł schwytał żółwia, jednak zwierzę schroniło się w swojej skorupie.

Orzeł spędził dłuższą chwilę na nerwowym dziobaniu żółwiego pancerza, ale nie mógł go  rozbić.

Głupi jesteś? – zapytała przyglądająca się temu wrona.

-Zrzuć żółwia  z wysokości, a zobaczysz, jak jego skorupa roztrzaskuje się o ziemię.

Orzeł tak też postąpił , a ponadto zaprosił przebiegłą wronę, aby z nim skosztowała żółwia.

W relacjach z silniejszymi lepiej zachować ostrożność, zwłaszcza gdy otrzymują rady od nikczemników.

/Fedrus/

———————————————————————————————————————————————-

Siedem razy poszukaj u siebie – 16.07.2015

16 lipca 2015

Siedem razy poszukaj u siebie, a dopiero podejrzewaj innych.

/Przysłowie japońskie/

———————————————————————————————————————————————–

Wycieczka po Ziemi piotrkowskiej – 5.06.2015

16 lipca 2015

wycieczka_182W dniu 5 czerwca 2015 r. wczesnym rankiem wyruszyliśmy na wycieczkę po Ziemi piotrkowskiej. Pierwszym etapem wyjazdu było poznanie na prawym brzegu Pilicy – Klasztoru Cystersów w Sulejowie.

Klasztor obronny w Sulejowie z kościołem, zabudowaniami i ich reliktami oraz obwarowaniami i terenem dawnych ogrodów to jeden z bardziej nobliwych i najcenniejszych polskich zabytków o wysokiej randze artystycznej oraz wartościach historycznych i naukowych. Odznacza się autentycznością zabytkowej substancji i trwałością historycznego krajobrazu kulturowego. Sulejów jest jedynym cysterskim opactwem warownym na terenie Polski z tak dobrze zachowanymi i silnie rozwiniętymi klasztornymi obwarowaniami późnośredniowiecznymi.

Bryła kościoła klasztornego zachowała się w pierwotnym kształcie. Budowla jest orientowaną bazyliką trójnawową z transeptem i prostokątnym prezbiterium. Skrzyżowanie nawy z transeptem w partii dachu akcentuje barokowa sygnaturka. Nawy kościoła przykrywa sklepienie krzyżowo-żebrowe (w części prezbiterialnej – sklepienie z XIX w.). Wejście główne do kościoła znajduje się w obrębie fasady zachodniej. Umieszczony tam portal uskokowy dekorują kolumienki z archiwoltami oraz półkolisty tympanon. Ponad domkiem portalowym znajduje się rozeta z częściowo zachowanym maswerkiem. Fasadę wieńczy trójkątny szczyt. Na wyposażenie kościoła składają się cztery wczesnobarokowe ołtarze boczne z czarnego marmuru i alabastru, prospekt organowy o bogatej snycerce z 3 ćw. XVIII w., oraz ufundowane w XVIII w.: drewniany ołtarz główny, cztery ołtarze boczne, ambona, stalle i konfesjonały. Klasztor przylegał do kościoła od strony południowej. Obecnie, znajduje się w postaci trwałej ruiny (w latach 50. XX w. prowadzono prace rekonstrukcyjne przy ścianie południowej klasztoru, którą odbudowano do wysokości drugiej kondygnacji). Jedyna ocalała część klasztoru to budynek kapitularza z 2 ćw. XIII w. ze sklepieniem wewnątrz wspartym na centralnej kolumnie o rzeźbionym kapitelu. Kościół i klasztor otoczone są pierścieniem późnogotyckich fortyfikacji, które zachowały się w postaci długich odcinków muru kurtynowego do 4 m wysokości, wież (,,opackiej”, ,,mauretańskiej”, ,,rycerskiej”, ,,attykowej”, ,,muzycznej”, ,,krakowskiej”), budynku arsenału (zwanego ,,zbrojownią”). W zachodnim narożniku założenia, mur został wtopiony w zabudowę gospodarczą, a w północnej części – w zabudowania, które w latach 70. XX w. częściowo zrekonstruowano i zaadaptowano na ośrodek hotelowy. (more…)

Cztery stopnie sumień – 15.07.2015

15 lipca 2015

pastos+verdes

Sumienie dobre i spokojne,

sumienie dobre i niespokojne,

sumienie złe i spokojne,

sumienie złe i niespokojne.

———————————————————————————————————————————————-

Echo niesie pieśń po lesie szumi złotem łan – 14.07.2015

14 lipca 2015

2922asas2Echo niesie pieśń po lesie

szumi złotem łan –

wiatr powiewem swoim niesie

maszyn żniwnych tan.

Przyszły żniwa. Już przyzywa

przepióreczki głos

że już chwila nam szczęśliwa

ziaren pełen kłos.

Nikt nie liczy tych rozlicznych

trudów, potów swych,

gdy pogodę mamy śliczną

na okres tych żniw.

Byle prędzej, byle więcej

czeka na to kraj!

Boże pobłogosław męce

i urodzaj daj!

/M. Burzyńska, Nadeszły żniwa/

———————————————————————————————————————————————-

 

 

Zamek w Malborku-13.07.2015

13 lipca 2015

DSC_0873Zakon Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie znany powszechnie jako zakon krzyżacki powstał w czasie trzeciej wyprawy krzyżowej do Ziemi Świętej w roku 1190. Początkowo działał jako bractwo szpitalników w Akce ? w roku 1198 po otrzymaniu reguły bractwo przekształcił się w zakon rycerski.

Zakony rycerskie biorące udział w krucjatach były zgromadzeniami religijnymi złożonymi z mnichów-rycerzy. Zakon krzyżacki był jednym z trzech takich zgromadzeń obok templariuszy i joannitów

Około 1229 roku Krzyżacy przybywają do Ziemi Chełmińskiej i rozpoczynają podbój ziem Prusów. Na mocy Złotej Bulli z Rimini wydanej w 1235 roku (antydatowanej na 1226 rok) podbite ziemie stają się terenem, na którym ma zostać utworzone państwo kościelne de facto będące we władaniu Zakonu. W następstwie prowadzonej konsekwentnie polityki militarnej i gospodarczej a także dzięki wsparciu akcji krucjatowej przez papiestwo, cesarstwo i rycerzy z całej Europy, w 1283 roku upadło II powstanie Prusów, a całe ich ziemie znalazły się w ręku Krzyżaków.

—————————————————————————————————————————————

DSC_0721 DSC_0723   Od początku XIV wieku wielcy mistrzowie prowadzili konsekwentna politykę opanowania Pomorza Gdańskiego i połączenia się z Brandenburgią. Początkową taktykę pokojowego przejmowania tych ziem drogą wykupów, a przede wszystkim darowizn po 1300 roku zastąpiono działaniami zbrojnymi i otwartym konfliktem z Koroną. Zakon poczuł się tak pewnie, że w 1309 roku przenosi do nowej warowni w Malborku wzniesionej w latach około 1275-1300 siedzibę wielkiego mistrza. W ten to sposób zrealizowana została ostatecznie idea Hermanna von Salza stworzenia w ziemi Prusów państwa zakonnego.

Coraz bardziej zagrożona przez zakon Korona zawarła 14 sierpnia 1385 roku w Krewie unię z Wielkim Księstwem Litewskim. Była to unia personalna, gdzie książę litewski Władysław Jagiełło zaślubiony został Jadwidze Andegaweńskiej, córce króla Polski Ludwika Węgierskiego.
 —————————————————————————————————————————————–

Zakon krzyżacki to jeden z trzech największych, obok joannitów i templariuszy, korporacji zakonno-rycerskich, jakie powstały na fali krucjat w XI i XII wieku. Jego pełna nazwa w tłumaczeniu na język polski brzmi Zakon Szpitala Najświętszej Maryi Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie. Powszechnie zwany jest zakonem krzyżackim lub zakonem niemieckim, nazwa łacińska Ordo fratrum domus hospitalis Sanctae Mariae Theutonicorum in Jerusalem a niemiecka Orden der Brüder vom Deutschen Haus Sankt Mariens in Jerusalem, Deutscher Orden. Założony został przez mieszczan lubeckich i bremeńskich w 1191 roku w czasie oblężenia Akki podczas III Krucjaty. Był korporacją opiekującą się chorymi i rannymi pielgrzymami. Początkowo zakon działał w Ziemi Świętej, a jego dom główny znajdował się w Akce.

—————————————————————————————————————————————-

      DSC_0726DSC_0770 DSC_0771

—————————————————————————————————————————————

DSC_0880Kuchnia konwentu

Potrawy serwowane na stołach średniowiecznego Malborka wskazywały na siłę oraz odzwierciedlały zamożność państwa zakonnego. Miały olśnić, a może zaczarować. Wywołać zadowolenie, zarówno wśród możnych obecnych, czy potencjalnych sojuszników jak i pospolitego rycerstwa. Nie szczędzono na imporcie egzotycznych owoców, bakalii, czy przypraw – pierwszoplanową cechą kuchni średniowiecznej był wyrazisty, a nawet ostry smak. Niebagatelną rolę odgrywała też woń, ważny był aromat i kolor potraw. Mistrzowie kuchni unikali wręcz naturalnych smaków. Tworzyli oryginalne i wyraziste kompozycje kulinarne.

 

 

—————————————————————————————————————————————–

DSC_0881 DSC_0876

 

—————————————————————————————————————————————-

Jadano wieprzowinę, wołowinę, drób, dziczyznę i to pod najróżniejszymi postaciami. Istotną rolę odgrywały ryby. Uzupełnieniem dań głównych było pieczywo, kasze i ryż. Z nabiału najwięcej spożywano jaj i serów. Mniejszą rolę odgrywała śmietana i mleko, te ostatnie najczęściej zastępował wyciąg z migdałów. Do podstawowych napojów należały piwa i miody. Wiadomo, że sprowadzano do Malborka 19 gatunków win, najwięcej reńskiego, ale było także węgierskie, greckie i włoskie. Bracia pijali nie mniej niż 12 gatunków piwa.

—————————————————————————————————————————————

DSC_0628DSC_0643  DSC_0642

—————————————————————————————————————————————–

DSC_0675 DSC_0692

—————————————————————————————————————————————-

DSC_0673 DSC_0701

—————————————————————————————————————————————–

DSC_0717DSC_0720

—————————————————————————————————————————————–

DSC_0666 DSC_0685 DSC_0697

—————————————————————————————————————————————-

Kapitularz

Kapitularz należał zawsze do najważniejszych pomieszczeń w każdej wspólnocie zakonnej, jako miejsce gdzie omawiano wszystkie istotne sprawy dotyczące tej wspólnoty. Z uwagi na stołeczną funkcję Malborka tutejszej sali przypadło znaczenie szczególne.     Dyskutowano w niej sprawy wagi państwowej, tu zapadały rozstrzygnięcia dotyczące całego kraju, polityki międzynarodowej, tu wybierano wielkich mistrzów Zakonu. Wnętrze powinno było być puste, jak dziś, tylko pod ścianami powinny dookoła być ustawione siedziska dla uczestników posiedzeń. Ze ścian przyglądali się obradującym poprzedni wielcy mistrzowie, namalowani w polach tarczowych między oknami.

—————————————————————————————————————————————–

DSC_0631DSC_0640—————————————————————————————————————————————-

DSC_0626DSC_0630

—————————————————————————————————————————————–

Letni Refektarz

DSC_0794Neogotycki portal prowadzi z Zimowego do Letniego Refektarza ? najwspanialszej sali Pałacu. Architektura tego wnętrza, ważna przede wszystkim z uwagi na nowatorskie sklepienie radialne wsparte na jednym, centralnym filarze, należy do szczytowych osiągnięć sztuki nie tylko na terenie państwa krzyżackiego.

 

 

—————————————————————————————————————————————–

DSC_0788W średniowieczu Letni Refektarz był świadkiem wielu ważnych uroczystości i spotkań ? pełnił funkcję sali audiencyjnej, w której wielki mistrz podejmował obce poselstwa i dostojnych gości. Dziś wiemy, że ściany sali malowane były wówczas na czerwono, a sklepienie pokrywały bujne wici roślinne, malowane kolorem czerwonym i zielonym. Znaczne powierzchnie prostokątnych okien wypełnione były barwnymi witrażami, które zaginęły w czasie ostatniej wojny. Na fragmencie ściany północnej i na ścianie wschodniej, w blendach u góry ścian zachowały się natomiast malowidła figuralne z połowy XIX wieku, przedstawiające kilku wielkich mistrzów i mistrzów krajowych Zakonu.

—————————————————————————————————————————————–Wielki RefektarzDSC_0767

Część badaczy zalicza go w skład Pałacu. Wsparte na trzech smukłych filarach zadziwiająco przestrzenne sklepienie przydawało monumentalności tej sali, przeznaczonej na wspólne biesiady rycerzy ? gości z Europy Zachodniej, przybywających licznie, by pomóc krzyżakom w ich walce z poganami. Obliczona była na około 400 osób. W czasach polskich sala również służyła jako jadalnia, gdzie starosta podejmował załogę zamkową. Wnętrze do dziś zachwyca świetnymi proporcjami architektury, nowatorskim rozwiązaniem konstrukcji sklepienia, wspartego na trzech wysmukłych kolumnach i subtelnym umiarem w stosowaniu dekoracji. Jego ściany były w tamtym czasie pokryte dawną dekoracją malarską, z której do naszych czasów ocalał jedynie niewielki fragment z przedstawieniem Koronacji Najświętszej Marii Panny. Czternaście dużych ostrołucznych okien, rozmieszczonych w obydwu podłużnych ścianach, doskonale rozświetlało to przestronne wnętrze, które bez wątpienia musiało robić wielkie wrażenie na przybyłych.

—————————————————————————————————————————————–

DSC_0758DSC_0755

—————————————————————————————————————————————–

Wystawa broni i uzbrojenia
DSC_0834Wystawa zabytkowego oręża obejmuje wiele cennych okazów z okresu od czasów średniowiecza aż do ubiegłego stulecia. Składają się na nią miecze średniowieczne, rapiery, szpady, arkebuzy, muszkiety i pistolety oraz uzbrojenie ochronne, hełmy, kirysy i zbroje. Wśród prawdziwych rarytasów wyróżniają się napierśniki zbroi turniejowych z XVI w., płytowy półzbrojek jeździecki z XVII stulecia, przykłady myśliwskiej broni palnej z XVII i XVIII w., pistolety puffery z XVI w., strzelby cieszynki z XVII w.
—————————————————————————————————————————————–
DSC_0845DSC_0847
—————————————————————————————————————————————
DSC_0835DSC_0842DSC_0856
—————————————————————————————————————————————-
 InfirmeriaDSC_0728
Infirmeria, będąca w istocie przytułkiem dla dożywających swych dni starych i zniedołężniałych rycerzy, posiadała własny refektarz, kaplicę i łaźnię. Najwspanialszym pomieszczeniem był refektarz ze sklepieniem krzyżowo-żebrowym wspartym na jednym, centralnie umieszczonym filarze. Gotycki kapitel tego filara prezentuje płaskorzeźbione sceny walki krzyżaków z Prusami. Od południa refektarz był skomunikowany z izbą chorych, do której przylegał aneks mieszczący locus secretus (toaletę).
—————————————————————————————————————————————–
DSC_0806 DSC_0807DSC_0808
—————————————————————————————————————————————–
DSC_0646 DSC_0799
—————————————————————————————————————————————–
DSC_0779 DSC_0780 DSC_0800
—————————————————————————————————————————————–
Źródło informacji: http://www.zamek.malbork.pl/index.php?p=muzeum&a=wystawy&aid=19
Zdjęcia: Joanna Wieczorek
—————————————————————————————————————————————–

Rachunek dla dorosłego – 13.07.2015

13 lipca 2015

 9405fefb4890e7ec70f8a3dfa7bb0a40  Jak daleko odszedłeś
od prostego kubka z jednym uchem
od starego stołu ze zwykłą ceratą
od wzruszenie nie na niby
od sensu
od podziwu nad światem
od tego co nagie a nie rozebrane
od tego co wielkie nie tylko z daleka ale i z bliska
od tajemnicy nie wykładanej na talerz
od matki która patrzyła w oczy żebyś nie kłamał
od pacierza
od Polski z raną…

/Ks. J. Twardowski, Rachunek dla dorosłego/

———————————————————————————————————————————————-

Budynek dawnego aresztu śledczego w Piotrkowie – 12.07.2015

12 lipca 2015

IM000055Areszt usytuowany był w budynkach dawnego klasztoru o.o. Pijarów z XVII wieku. Odszedł w zapomnienie, tak jak jego zawiła i trudna historia. Pijarzy pod koniec XVIII wieku sprzedali kościół i budynki parafii ewangelicko-augsburskiej. Wtedy też władze zaborcze zorganizowały w jego części więzienie. W 1902 roku dobudowano tam pawilony mieszkalne z celami dla aresztantów i więźniów. Zabudowę nieruchomości uzupełniały budynki wybudowane w latach 60. i 70. XX wieku – budynek administracyjny, garażowy i wartownia.
Areszt funkcjonował na terenie byłego klasztoru do 2003 roku, kiedy przeniesiony został do nowego budynku na ulicę Wronią. Nieruchomość położona jest w granicach piotrkowskiej starówki. Nie miałam odwagi zamieścić zdjęć z miejsca kaźni:(

    Zdjęcia z 2006 roku /JW/

———————————————————————————————————————————————–

Szanowny Panie Boże! – 12.07.2015

12 lipca 2015

185531Szanowny Panie Boże!

Dziękuję, że przyszedłeś.
Wybrałeś dobry moment, bo czułem się bardzo źle. Może zresztą obraziłeś się na mnie za wczorajszy list…
Kiedy się obudziłem, pomyślałem, że mam dziewięćdziesiąt lat i obróciłem głowę w stronę okna, żeby popatrzeć na śnieg.
I wtedy poczułem, że przychodzisz. Był ranek. Byłem sam jeden na ziemi. Było tak wcześnie, że ptaki jeszcze spały,
i nawet pielęgniarka z nocnej zmiany, pani Ducru, musiała sobie kimnąć, Ty jednak próbowałeś stworzyć świt. Ciężko Ci szło, ale nie dawałeś za wygraną. Niebo stawało się coraz bledsze. Nasycałeś powietrze bielą, szarością, błękitem, odpychałeś noc, wskrzeszałeś świat. Bez wytchnienia. Wtedy zrozumiałem, czym się różnimy: Ty jesteś niezmordowany! Nie wiesz, co to zmęczenie. Pracujesz na okrągło.

Dzień, proszę bardzo! Noc! Wiosna! Zima! Peggy Blue! Oskar! Ciocia Róża! Masz zdrowie!
Zrozumiałem, że jesteś obok. Ze zdradzasz mi swój sekret: codziennie patrz na świat, jakbyś oglądał go po raz pierwszy.
Więc posłuchałem Twojej rady i pilnie wykonałem polecenie. Po raz pierwszy. Wpatrywałem się w światło, w kolory, drzewa, ptaki, zwierzęta. Czułem, jak powietrze wpada mi w nozdrza i sprawia, że oddycham. Słyszałem głosy rozbrzmiewające w korytarzu jak pod kopułą katedry. Czułem, że żyję. Drżałem z rozkoszy. Co za radość żyć. Byłem zachwycony.
Dziękuję Ci, Panie Boże, że to dla mnie zrobiłeś. Miałem wrażenie, że bierzesz mnie za rękę
i wprowadzasz w sam środek tajemnicy, by zgłębiać tajemnicę. Dziękuję.

                                                                                                                                    Do jutra, całusy.
                                                                                                                                        Oskar
PS. Moje życzenie: mógłbyś zrobić to jeszcze raz dla moich rodziców? Ciocia Róża już pewnie wie.
I może dla Peggy, jeśli starczy Ci czasu…

/ E.- E. Schmitt, Oskar i Pani Róża/

———————————————————————————————————————————————–

« Poprzednia strona — Następna strona »