Czcij ojca swego i matkę twoją, abyś długo żył na ziemi – 11.07.2015
(…) Życie w obozie koncentracyjnym rozdzierało dusze człowieka, ujawniając jej na o dzień ukryte otchłanie. Czy może, zatem dziwić, że w otchłaniach tych znajdowaliśmy czysto ludzkie cechy, które z natury swej stanowią mieszaninę dobrego niż złego? Granica oddzielająca dobro od zła, która przebiega przez dusze wszystkich istot ludzkich, sięga głęboko, aż do samego dna otchłani, którą odsłaniał pobyt w obozie koncentracyjnym (…). Pewnego dnia zauważyłem leżący na stole kawałek marmuru. Kiedy zapytałem ojca, skąd się tam wziął, odparł, że znalazł go w miejscu, gdzie narodowi socjaliści spalili największą wiedeńską synagogę. Zabrał go ze sobą do domu, ponieważ był to fragment tablicy z dziesięcioma przykazaniami. Na marmurze wyryta była złocona hebrajska litera; ojciec wyjaśnił mi, że symbolizuje ona jedno z przykazań. Natychmiast zapytałem:
-Które?
On zaś odparł:
-Czcij ojca swego i matkę twoją, abyś długo żył na ziemi. W tej samej chwili postanowiłem pozostać razem z moimi rodzicami, na tej ziemi, i zapomnieć o amerykańskiej wizie (…).
/Frankl Victor E., Człowiek w poszukiwaniu sensu, Warszawa 2013, s. 18-19./
——————————————————————————————————————————————-