Strona główna » Zamyślenia » Po wszystkie krańce i po wszystkie brzegi-26.12.2016

Po wszystkie krańce i po wszystkie brzegi-26.12.2016

26 grudnia 2016

 0_7d8e4_6ba95241_l-jpg  Z  opłatkiem do Was idę, Bracia moi,

Po wszystkie krańce i po wszystkie brzegi,

I tam, gdzie słońce złotem ziemię stroi,

I gdzie noc ciemną białe plamią śniegi,

Z opłatkiem do Was idę, Bracia moi . . .

Pod szarą strzechę nisko schylam głowę,

Gdzie życie pracy szarą snuje przędzę,

Idę pomiędzy opłotki wioski –

yvnn6ohhqsjirtmyj2db4vdh2fySzukać Cię, ścisnąć mój Bracie w siermiędze,

niech Bóg da Ci serce i ręce zdrowe…

Pod cichy dworek, co jak gołąb biały

Tuli się w uchy zimowej osłony,

Niosę kolędę pełnej Bożej chwały

Na starą nutę, na serdeczne tony:

Niech Bóg Wam ojców dom zachowa cały…

Do ciebie idę, spracowany Bracie,

Coś uznojone ledwie otarł skronie-

Z opłatkiem w Twoim dzielić się warsztacie,

I szorstkie z trudu uściskać dłonie,

Pokój Wam, którzy tylko trochę znacie!

Pokój Wam wszyscy ubodzy i mali

Co się o słuchy chleba kęs trudzicie!

Niech smugę światła rzuci w Wasze życie,

I żmudnej drogi kres ukaże w dali?

Z opłatkiem do Was idę, Bracia moi,

0_7d8e8_6ae5ac95_xl-jpgPo wszystkie krańce i po wszystkie brzegi,

I tam, gdzie słońce złotem ziemię stroi

I gdzie noc ciemną białe plamią śniegi,

Z opłatkiem do Was idę, Braci moi…

—————————————————————————————————————————————–

Zamyślenia

Brak komentarzy to “Po wszystkie krańce i po wszystkie brzegi-26.12.2016”

Leave a Reply

(required)

(required)