Strona główna » Edukacja Regionalna » Wycieczka Sulejów-Smardzewice-Tomaszów Mazowiecki-Ujazd-Nagórzyce- 11.10.2012

Wycieczka Sulejów-Smardzewice-Tomaszów Mazowiecki-Ujazd-Nagórzyce- 11.10.2012

15 października 2012

Kliknij odnośnik „więcej”, aby obejrzeć całą galerię zdjęć.

Z inicjatywy p. pedagog Teresy Cecotki i współudziale nauczycielek: p. Ireny Zielińskiej i Joanny Wieczorek w dniu 11 października 2012 roku uczniowie klas piątych i szóstych Zespołu Szkolno-Gimnazjalnego w Niechcicach udali się na wycieczkę (opis pod galerią).

Około godz. 9.00 dojechaliśmy do Opactwa Cystersów w Sulejowie-Podklasztorzu, które zostało wpisane na listę UNESCO. Z historii opactwa dowiedzieliśmy się m.in.:, że, ,,Kazimierz Sprawiedliwy przekazał cystersom wieś Sulejów, leżącą na szlaku handlowym łączącym północ i zachód Europy z Rusią. We wsi była komora celna, przy której funkcjonował spory targ, zatem posiadłość ta przynosiła niemały dochód. XII wiek przyniosł dalszy rozwój klasztoru. Nowe nadania poczynił syn fundatora Leszek Biały, opiekę nad opactwem roztoczyli także Konrad Mazowiecki i Bolesław Wstydliwy. Połowa XIII wieku była szczytowym okresem rozwoju opactwa sulejowskiego. Mnisi byli w posiadaniu około pięćdziesięciu wsi i czterdziestu pięciu dziesięcin, mieli także inne dobra i liczne przywileje. Pod koniec XIII wieku nastąpiła też lokacja Sulejowa, który tym samym stał się miastem, co także wpłynęło na dochody klasztoru. Rozwój klasztoru został jednak zahamowany. Wpłynęło na to kilka czynników. Pierwszym z nich była rywalizacja z osadzonymi w pobliskim Witowie norbertanami. Przyczyną sporu, rozpoczętego już w pierwszej połowie XIII wieku i ciągnącego się przez kilka następnych, było prawo do dziesięcin oraz przywileje budowy młynów na Luciąży i połowu bobrów. Skutki sąsiedztwa obu klasztorów: sulejowskiego i witowskiego są widoczne do dziś położone wzdłuż drogi z Piotrkowa Trybunalskiego do Sulejowa wsie, na pierwszy rzut oka będące jedną miejscowością, mają po różnych stronach drogi różne nazwy. Duże problemy spowodowało też częściowe złupienie dóbr opactwa przez Mongołów w 1259 roku. Także rozproszenie majątku powodowało trudności w sprawnym nim zarządzaniu. W dodatku cystersi sulejowscy zwlekali z obsadzeniem nowym konwentem klasztoru w Szpetalu, do czego byli zobowiązani, zaś przeznaczonymi na to dobrami rządzili jak swoimi. Postępowanie takie określono w roku 1285 mianem „zgorszenia”, a sprawą zajęła się kapituła generalna zakonu, opat Morimondu oraz arcybiskup gnieźnieński Jakub Świnka. Decyzją kapituły z 1285 roku cystersów sulejowskich przeniesiono do Byszewa, a do opactwa przybyli zakonnicy z Wąchocka. Dobra klasztorne podzielono, klasztor w Sulejowie utrzymał posiadłości w Małopolsce oraz w ziemiach łęczyckiej i sieradzkiej. Przywileje opactwa sulejowskiego potwierdził w 1308 roku Władysław Łokietek, prawnuk fundatora klasztoru. Wystawił on dokumenty poświadczające dotychczasowe nadania i zwalniające sulejowskich mieszczan od opłat targowych w Piotrkowie i Żarnowie oraz opłat celnych. W wieku XV wieku w klasztorze gościł Władysław Jagiełło, m.in. w 1410 roku. Legenda głosi, że zdążające pod Grunwald rycerstwo ostrzyło miecze na kolumnach portalu kościoła. Król ten nadał klasztorowi serię przywilejów (w 1388, 1405, 1406 i 1431 roku). Gościem sulejowskich cystersów był także Kazimierz Jagiellończyk. W wiekach XIV-XVII opactwo było dalej rozbudowywane. W roku 1655 w sulejowskim opactwie przebywał król Jan Kazimierz. W czasie potopu szwedzkiego, w tym samym roku 1655 uległa zniszczeniu przyklasztorna osada, w tym czasie mająca wielkość małego miasteczka. Choć w XVIII wieku klasztor i jego dobra podniesiono z upadku spowodowanego wojną ze Szwedami, następne zniszczenia spowodował pożar. Wiek XVIII przyniósł sulejowskiemu klasztorowi coraz to większe problemy, począwszy od szkód w czasie konfederacji barskiej i wielkiego pożaru w 1790 roku. Generalnie w czasach stanisławowskich zaczął się upadek zakonów, które sam król ostentacyjnie lekceważył. Wtedy to zaczęły zanikać fundacje, a za nimi podupadać klasztory. W roku 1793 klasztor i miasto Sulejów zostały zajęte przez Prusaków. Po trzecim rozbiorze w roku 1795 klasztor znalazł się w zaborze austriackim, zaś leżący wówczas na przeciwległym brzegu Pilicy Sulejów w zaborze pruskim. W roku 1815, na mocy postanowień kongresu wiedeńskiego, klasztor i miasto znalazły się w granicach Królestwa Polskiego. W roku 1819 władze carskie dokonały kasaty klasztoru cystersów w Sulejowie i tym samym opactwo przestało istnieć. Majątek przejął rząd Królestwa. Klasztor został uszkodzony podczas I wojny światowej, a kościół podczas kolejnego pożaru w 1923 roku. Także w czasie II wojny światowej nie obyło się bez zniszczeń, stąd kolejne prace konserwatorskie przeprowadzono w latach 1946-1950. Kościół i obiekty klasztorne zostały zwrócone cystersom w 1986 roku. W dawnym opactwie znajduje się przeorat zwykły obsadzony przez zakonników z Wąchocka. Kościół, którego murom dodatkowo zagroziło powstanie Zalewu Sulejowskiego, od 1990 roku był intensywnie restaurowany, w roku 2007 renowacja została praktycznie ukończona”.

Kolejnym punktem wycieczki było zwiedzanie Ośrodka Hodowli Żubrów w Smardzewicach. Od prowadzącego prelekcję dowiedzieliśmy się, że zaczątkiem był zwierzyniec, utworzony w 1934 r. z inicjatywy prezydenta RP Ignacego Mościckiego, któremu Polonia kanadyjska przekazała w darze cztery bizony: dwuletniego byka YUCON oraz trzyletnie jałówki MUNTIOYA, ALBERTA i ACADIA. Zbudowano dla nich zagrodę o pow. 31,02 ha w starym borze sosnowym z domieszką olsu i bogatym podszytem. Z tego okresu zachowała się do dzisiaj wieża obserwacyjna, z której na swoje bizony spoglądał prezydent Mościcki. Przetrwały też główna brama wjazdowa, stróżówka i mała dzwonnica.

W 1935 r. zagrodę podzielono na dwie części. W jednej z nich umieszczono bizony, a do drugiej wpuszczono przywiezione z Białowieży żubro-bizony – 5 samic (STOLCE, MAJA, FAWORYTA, BRZOSKA, BRAMKA). Pierwszy żubr dotarł do ośrodka 22 I 1936 r. Był to przywieziony z Białowieży byk PUCHACZ po rodzicach z linii białowiesko-kaukaskiej. Groźne chwile przeżywał ośrodek w 1938 r., kiedy stwierdzono wystąpienie na jego terenie epizootii pryszczycy, bardzo zaraźliwej choroby wirusowej. Pierwsze objawy chorobowe u zwierząt zaobserwowano 16 VIII 1938 r. Na szczęście okazało się, że była to łagodna forma wirusa, na którą chorowało okoliczne bydło. Mimo że zachorowały wszystkie zwierzęta przebywające w rezerwacie, a więc 7 bizonów, 12 żubro-bizonów i 2 żubry, to po 8-10 dniach choroby wyzdrowiały. Wybuch wojny zniweczył dorobek ośrodka. Niemcy zlikwidowali zwierzyniec, a zwierzęta wywieźli do Rzeszy. Po wojnie ośrodek służył przez prawie trzy lata jako ,,sierociniec” dla zwierzyny płowej. Działalność hodowlaną wznowił w 1949 r. Pierwsze sprowadzone żubry pochodziły ze stad hodowlanych z Pszczyny i Niepołomic. W następnych latach starano się przede wszystkim usunąć z hodowli żubry linii białowiesko-kaukaskiej. Do pewnego stopnia się to udało, obiektowi przywrócono charakter rezerwatu żubrów, ale ciągle służył on jako miejsce przetrzymywania nadliczbowych byków z innych ośrodków. Nowy etap w historii ośrodka zaczął się w 1971 r. Zainicjowało go przywiezienie dwóch byków z OHZ w Pszczynie i czterech jałówek z Białowieży. W 1973 r. urodziły się pierwsze cielęta żubrów nizinnych (białowieskich), dwa byczki – PORAJ i POPLON. Zostały one zgłoszone do Księgi Rodowodowej żubrów, gdzie po raz pierwszy w rubryce hodowca wpisano Smardzewice. Oznaczało to, że ośrodek zaczął wreszcie spełniać funkcje hodowlane. W 1995 r. hodowla w Smardzewicach została uznana za najlepszą hodowlę zamkniętą żubrów w Polsce. W 1976 r. zwierzyniec został przekazany pod zarząd Kampinoskiego Parku Narodowego. Otrzymał wtedy nazwę Ośrodek Hodowli Żubrów w Smardzewicach. Z okazji obchodów 60-lecia ośrodka i 20-lecia jego funkcjonowania w strukturach KPN 30 X 1997r. ośrodkowi nadano imię prezydenta RP Ignacego Mościckiego. W 2002 r. wydzielona została kwatera pokazowa żubrów dla celów edukacyjnych i turystycznych. Obecnie ośrodek zajmuje pow. 72,4 ha. Leży w strefie ochronnej Spalskiego Parku Krajobrazowego. Liczebność stada hodowlanego utrzymywana jest na poziomie 20 sztuk.

Do Skansenu Rzeki Pilicy w Tomaszowie Mazowieckim dotarliśmy wyczerpani ok. godziny 12. Obiekt powstał w 2000 roku i jest pierwszym w Polsce muzeum na wolnym powietrzu poświęconym rzece.

Pilickie militaria zostały zgromadzone w dziale ,,Wojenne trofea Pilicy”. Prezentowane w nim eksponaty w większości zostały wydobyte z rzeki, a pozostała część pochodzi z terenów nadpilickich. Najcenniejszym i jednocześnie cieszącym się największym zainteresowaniem eksponatem jest jedyny na świecie eksperymentalny, opancerzony ciągnik artyleryjski Luftwaffe na podwoziu SdKfz 8, nazywany potocznie ,,Lufcikiem”. Został on wydobyty z Pilicy w 1999 roku, a więc 54 lata po zatonięciu. W Skansenie przygotowano również ekspozycję plenerową zatytułowaną ,,Fortyfikacje Linii Pilicy”, gdzie można zobaczyć zrekonstruowaną niemiecką transzeję z 1944 roku oraz żelbetowy schron typu Tobruk. 31-tonowy schron został do skansenu przeniesiony z odległej o 30 km od Tomaszowa Mazowieckiego wsi Włodzimierzów k/Sulejowa.

W Skansenie Rzeki Pilicy można także oglądać obiekty i eksponaty pochodzące ze Spały-urokliwej, nadpilickiej miejscowości, będącej świadkiem wielu ciekawych wydarzeń. Są one gromadzone w dziale ,,Pamiątki po dawnej Spale”. Większość z eksponowanych tu pamiątek pochodzi z czasów, kiedy Spała pełniła funkcję rezydencji rosyjskich carów (na przełomie XIX i XX wieku). Znajdziemy tu m.in. niewielki budynek będący niegdyś carską toaletą, a także dwa ozdobne słupki z jednej z bram wjazdowych do Spały oraz dwa słupki z parkanu ogradzającego niegdyś spalską rezydencję. W późniejszym czasie do tych spalskich pamiątek dołączyła wartownia, znajdująca się niegdyś przy jednej z bram wjazdowych do rezydencji prezydenckiej w Spale w okresie II Rzeczpospolitej.

Przez teren placówki przebiega symboliczna ,,Oś rzeki Pilicy”. Stoi na niej ponad 100-letnia, żelazna barka robocza typu ,,Szczupak”, żelazna łódź saperska, fragment przęsła mostu wybudowanego w 1957 roku przez saperów na Pilicy w dzielnicy Tomaszowa Maz. – Brzustówce, wojskowy rzeczny kuter holowniczy KH-200, elementy mostu pontonowego typu PP-64 oraz wieżyczka ratownika, która od lat 60. XX w. znajdowała się przy kąpielisku w nadpilickiej przystani w Tomaszowie Mazowieckim.

Perełką Skansenu Rzeki Pilicy jest budynek poczekalni kolejowej z przystanku Czarnocin. Ten całkowicie drewniany i misternie zdobiony obiekt, został zbudowany w 1896 roku jako pawilon ekspozycyjny Dyrekcji Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej na odbywającą się w 1896 roku Wszechrosyjską Wystawę Przemysłowo-Artystyczną w Niżnym Nowogrodzie (miasto na wschód od Moskwy przy ujściu Oki do Wołgi). Po zakończeniu wystawy w 1897 roku pawilon ten został zdemontowany i przewieziony na trasę Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej. Ustawiono go na przystanku ,,Wolbórka” pod Będkowem (od 1925 roku przystanek nosił nazwę – Czarnocin, a obecnie powrócono do nazwy ,,Wolbórka”). Przez lata budynek stopniowo podupadał. Kiedy kolej przestała go użytkować w zastraszającym tempie popadł w ruinę. Od zupełnego zniszczenia ocaliły ten zabytek wspólne starania władz samorządowych Tomaszowa Mazowieckiego i Skansenu Rzeki Pilicy. Ich rezultatem było podjęcie w dniu 27 października 2006 roku przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków decyzji o przeniesieniu budynku tej poczekalni do Tomaszowa Maz. i jej odbudowie w Skansenie Rzeki Pilicy, gdzie zyskał nowe życie.

Miejscem wystaw czasowych jest w Skansenie budynek dawnej świetlicy z nieistniejącej już kolonii letniej w Wąwale. Została ona utworzona w latach 20-tych XX wieku przez Ubezpieczalnię Społeczną w Tomaszowie Maz. dla dzieci z biednych rodzin. Poza wystawami czasowymi w budynku świetlicy prezentowana jest część z gromadzonej w Skansenie kolekcji poświęconej tradycjom wioślarskim i szkutnictwu ludowemu na Pilicy (dwie łodzie – transportowa i rybacka, trzy drewniane kajaki i jeden składany).

Poza przygotowywaniem ekspozycji i odtwarzaniem nadpilickiej historii Skansen gromadzi rzadkie i cenne archiwalia, materiały ikonograficzne oraz posiada obszerną bibliotekę wydawnictw poświęconych Pilicy i Napiliczu.

cdn.

Joanna Wieczorek

Źródła informacji:

http://kampinoski-pn.gov.pl

www.skansenpilicy.pl/

 

Edukacja Regionalna , , , ,

9 komentarzy to “Wycieczka Sulejów-Smardzewice-Tomaszów Mazowiecki-Ujazd-Nagórzyce- 11.10.2012”

  1. wycieczka była b.fajna chciałabym ją jeszcze powtórzyć :*
    z taką ekipą zawsze :))

  2. zdieńcia sa bardzo fajne
    wycieczka była bardza, bardzo fajna 🙂

  3. Andzia, dziękuję za mile słowa. Sprawdź pocztę już Ci odpisałam 🙂

  4. Widzę, że jak zawsze ciekawie… 😉

  5. Kasia i Julia Kowalskie

    Wycieczka była taka fajna że chce tam jechać jeszcze raz.Zdjęcia są super. 🙂 :]

  6. Tzn. Jestem ale sporadycznie.:D

  7. Fajna Była wycieczka zdjęcia też tylko szkoda że mnie na nich nie było.:( 🙂

  8. Ta wycieczka była Najfajniejsza..:D
    Bardzo mi sie podobało,a szczególnie ZDIĘCIA.:D
    Myśle że to powtórzymy.:)

  9. Wiktoria Radziszeswka

    Wycieczka bardzo,bardzo fajna.Oby było więcej takich 😀

Leave a Reply

(required)

(required)