Strona główna » Zamyślenia » Słońcem cedzonym przez okno pójdziemy-21.03.2016

Słońcem cedzonym przez okno pójdziemy-21.03.2016

Nie płacz marcem w smutne łąki – powietrze0_c81ad_c0244da0_orig

noce zmierzchają co dzień i co dzień szersze

kotłem księżyca biją o wiosnę

wierszem

pąki zielone po nocach rosną.

Niebo umarło

zimne gromnice wiatr zapala – kwiaty

dzień jak opłatek – wilgotny spływa przez gardło

białym opadem

oczy na dłonie chmur kładę.

I może: smuga słońca rozcina czarnoziem

dzień się uśmiechem zaorze zielonym.

Jak orzech

czerstwe bloki drzew wyminą ulicę

i może

słońcem cedzonym przez okno pójdziemy:

w parkach podmiejskich kwitną blade anemony

na wałach: – trawa zasiana wilgocią dzwony: odpływają powoli jak statki

przejdziemy

kłosy ciszy gładkiej zetnie spóźniony pociąg.

/Czekaj:wiosna-K.K. Baczyński/

—————————————————————————————————————————————–

Zamyślenia

Brak komentarzy to “Słońcem cedzonym przez okno pójdziemy-21.03.2016”

Leave a Reply

(required)

(required)