O nieobecnych:(-30.01.2016
30 stycznia 2016
Myślała, że został już tylko na fotografii
z twarzą bez oddechu
Tymczasem był w każdej chwili
kiedy zapalała światło
nakrywała do stołu w świecie w tak małym
w którym jest już wszystko
tłumaczył
że wieczność jest tylko jedna
że już są razem chociaż się nie widzą
że miałby ochotę nagadać jej serdecznie
choćby w przedpokoju ciepłym od ubrań
przecież tylko nieobecni są najbliżej.
/Jan Twardowski/
—————————————————————————————————————————————–
Brak komentarzy to “O nieobecnych:(-30.01.2016”