Edukacja Regionalna

Zamek w Bykach- 20.04.2015

20 kwietnia 2015

IM000288Położona dziś w granicach miasta Piotrkowa dawna wieś Byki wzmiankowana jest po raz pierwszy w źródłach pisanych z 1416 roku jako własność prywatna rodu Jaxa-Bykowskich herbu Gryf. Nie wiadomo dokładnie, jak wyglądało średniowieczne założenie mieszkalne, bowiem najwcześniejsze przekazy na temat zamku pochodzą z 1604 i dotyczą raczej jego późnorenesansowej modernizacji, realizowanej przez wojewodę sieradzkiego Jana Stanisława Bykowskiego oraz małżonkę Jana – kasztelankę łęczycką Petronelę z Małachowic Małachowską. Z początkiem XVIII wieku dwór przeszedł na własność rodu Wężyków, którzy w niej nie zamieszkali. Opuszczona, pozbawiona opieki i niezbędnych remontów powoli chyliła się ku ruinie i przypuszczalnie czekałby ją potworny los samotnej, powolnej dekapitalizacji, bądź okrutna rozbiórka, gdyby w połowie XIX stulecia nie znaleźli się chętni do zainwestowania w stare mury. W 1847 zamek kupili Jeziorańscy i częściowo odbudowali, choć kierując się przede wszystkim względami użytkowymi zatarli oni wówczas niektóre cechy stylowe. Podczas pierwszej wojny światowej w Bykach stacjonowały wojska niemieckie, swój pobyt akcentując dewastacją wnętrz pierwszego piętra. Dalsze zniszczenia przyniosła II wojna – zawaleniu uległ wówczas północny odcinek budowli, co pociągnęło za sobą konieczność rozbiórki fragmentu baszty. Po nadejściu komuny czerwonej dwór z rąk ostatniego jego prywatnego właściciela, Maksyma Czarneckiego, przeszedł na własność państwa i został w latach 1959-64 starannie odrestaurowany. Po remoncie umieszczono w nim Technikum Rolnicze, następnie Policealne Studium Weterynaryjne i Zasadniczą Szkołę Ogrodniczą, a od roku 1980 zamek w Bykach jest siedzibą Ośrodka Doradztwa Rolniczego.

źródło: http://www.zamkipolskie.com

IM000289

 

 

 

 

 

IM000291

 

 

 

 

 

IM000293

 

 

 

 

 

 

IM000286

 

 

 

 

 

IM000295

 

 

 

 

 

IM000296

 

 

 

 

 

Zdjęcia: Joanna Wieczorek

———————————————————————————————————————————————-

Getto w Piotrkowie Trybunalskim – 30.03.2015

30 marca 2015

DSC_0096Pierwsze w Polsce getto dla ludności żydowskiej założone zostało w oparciu o rozporządzenie nadburmistrza i zarazem komisarza miasta Piotrkowa z dnia 5 X 1939 r. mieściło się w 182 domach o łącznej liczbie 4 178 izb. Obejmowało swym zasięgiem 28 ulic i zlokalizowane zostało następująco: ul. Jerozolimska 1-159, ul Mała 1-7, ul. Krzywa 1-28, ul. Spacerowa 7-8, ul. Rzemieślnicza 1-33, ul Litewska 1-26, plac Litewski 1-14, ul. Oddzielna 2-32, ul. Wiejska 1-16, ul. Piłsudskiego 1 początkowa do nr 33 (obecnie ul. Wojska Polskiego), ul. Zamkowa 1-24, ul. Garncarska 1-28, ul. Pereca 2-17, ul.Leonarda 1-20, ul. Starowarszawska 1-35, ul. Zamurowa 1-16, ul. Farna 1-8, plac Czarnieckiego 2-8, ul. Łazienna Mokra 1-6, ul. Konarskiego 1-4, plac Trybunalski 1-12, ul. Rwańska 1-5, ul. Rycerska 5-12, ul. Sieradzka 1-10, ul. Szewska 1-10, plac Niepodległości 2-7, ul Nadrowy 2-6, ul. Wspólna 1-9.
Rozporządzeniem starosty Bussa z dnia 23 X 1939 r. do getta włączono dodatkowo ulice Limanowskiego nr 1-20, Obrytkę (całą) oraz z ulicy Piłsudskiego dołączono numery od 35 do 65 nadto w końcu października włączono do getta ul. Curie Skłodowskiej nr 1-20 (…).

DSC_0093Jednocześnie z określeniem granic terytorialnych okupacyjne władze hitlerowskie określiły (…) sposób oznaczenia granic getta oraz nakazały ewidencję ludności żydowskiej. Określano to w sposób następujący. Przy wejściu i wylocie wszystkich ulic, przy których leżą posesje należy wstawić szyldy wysokości 40x 60 cm, na których białymi literami ma widnieć na niebieskim tle napis ,,Ghetto”! W górnej części szyldu należy zamieścić czarną trupią czaszkę wielkości 25 cm. Napis ,,Ghetto” ma być wielkości 10 cm. Wszystkimi kosztami urządzenia getta obciążono gminę żydowską (…). Odpowiedzialnym za realizację zarządzeń władz okupacyjnych miał być Komitet pod przewodnictwem Moszka Tenenberga (…). Getto w tym kształcie przetrwało do lutego 1942 r. (…).

Pierwszą inwestycją przymusową narzuconą gettu piotrkowskiemu była budowa baraków (…). Wiosną i latem 1940 r. Żydzi byli używani do prac melioracyjnych w okolicach Milejowa i Witowa. Około 900 robotników z piotrkowskiego getta wysłano do prac w obozach lubelskich – do Dzikowa, Bełżca i Ciechanowa. Z tej grupy 60 Żydów zostało zastrzelonych podczas pracy. Od 1941 r. żydowskich robotników zaczęły zatrudniać piotrkowskie zakłady pracy takie jak: huty ,,Kara”, ,,Hortensja”, ,,Feniks” oraz zakłady Drzewne Dietrich i Fischer na Bugaju. W okresie od 1 do 21 X 1939 (czyli jeszcze przed utworzeniem getta) do prac przymusowych wykorzystano 1287 robotników żydowskich. Z tego Komendantura Polowa – 234osoby, Landrat – 626, Kompania -543-251, 1Kompania Wehrmachtu -88, władze kolejowe -70, Policja Bezpieczeństwa – 89, do różnych prac na terenie miasta 293. Natomiast w okresie od 31 X do 5 XI 1939 r. wykorzystano 449 mężczyzn, od 13 XI do 20 XI 1939 – 459, 7 XII- 200, 14 XII 1939 r. – 10 oraz 20 do rozładunku wagonów z węglem dla potrzeb Wehrmachtu (…). Według zestawienia na 31 I 1940 r. do prac przymusowych przez okres miesiąca wykorzystano 3.396 robotników żydowskich.
Nawet te wyrywkowo przytoczone dane wskazują na skalę wykorzystywania przez hitlerowców darmowej siły roboczej jaką stanowili mieszkańcy piotrkowskiego getta. Trudna do wyliczenia jest darmowa praca różnego rodzaju fachowców żydowskich (szewców, krawców, tapicerów na rzecz dygnitarzy hitlerowskich).

DSC_0095Obok restrykcji administracyjnych i przymusowej pracy, władze niemieckie dopuszczały się grabieży walorów finansowych obywateli żydowskich zamkniętych w getcie. Odbywało się to pod płaszczykiem prawa, bądź często bezpośrednio na własną rękę, przez poszczególnych funkcjonariuszy hitlerowskiego aparatu terroru (…).

Zgromadzenie znacznej liczby ludności na małym obszarze musiało spowodować zagrożenie epidemiologiczne. Sytuacja w piotrkowskim getcie była tym trudniejsza, że ludność żydowska pozbawiona była własnego szpitala. Okupant od początku stosował restrykcyjną politykę medyczną w stosunku do Żydów. Sytuacja w getcie musiała być ciężka skoro Rada Starszych zwróciła się z (pismo bez daty) do delegata Łódzkiej Izby Lekarskiej dr. Rechnowskiego z prośbą o podanie nazwisk lekarzy polskich, którzy zgodziliby się udzielać pomocy medycznej niezamożnej ludności żydowskie, po ulgowych cenach. (…) Powyższy problem wskazuje na skale problemu z jakim spotkała się służba medyczna getta. Skomasowanie dużej liczby ludności na niewielkim obszarze groziło epidemią tyfusu. Zagęszczenie wynosiło około 8 osób na izbę. Ludność żydowska zamieszkiwała korytarze, ustępy, klatki schodowe, komórki. Do najbardziej zagęszczonych posesji należała ul. Szewska nr 4 – 205 mieszkańców, ul. Zamurowa 13 – 194 osoby, ul. Wspólna 25 – 184 osoby (…).

DSC_0092Wobec takiej sytuacji Rada Starszych apelowała o zachowanie czystości w obawie przed chorobami zakaźnymi a także o podnoszenie estetyki getta (…). Mimo rozmaitych zabiegów sytuacja w getcie była tragiczna. Dziennie z głodu umierało 30 osób. Zagłodzone dzieci umierały na ulicy (…). W 1941 roku pojawiły się nowe ogniska tyfusu. W tymże roku na gruźlicę zmarło ponad 1000 osób. Śmiertelność w getcie była bardzo duża Z kart cmentarnych można wnioskować, że śmiertelność wynosiła ponad 1500 osób (…). Eksterminację Żydów prowadzono od początku istnienia getta w Piotrkowie. Już w grudniu 1939 r. kilkunastu robotników żydowskich zostało zakutych bagnetami przy transporcie budulca na baraki. Żydów karano za najbłahsze wykroczenia. Nie sposób ustalić dokładnej liczny ofiar, zabitych podczas próby opuszczenia getta w nadziei na zdobycie pożywienia, a także krwawych zabaw gestapowców (…). W lecie 1942 r. zaczęło się wzmożone wywożenie ludności żydowskiej do Treblinki. W dniach 14-19 X 1942 r. rozpoczęła się akcja likwidacji getta w Piotrkowie. Ludność żydowską spędzono na plac pokoszarowy przy ul. Jerozolimskiej gdzie odbywała się selekcja. Wybierano młodych i zdrowych, z których formowano kolumny liczące średnio po 1000 osób i wywożono do Treblinki. Wszyscy, którzy zbyt opieszale stawali na placu byli zabijani na miejscu. Tak samo postępowano z ukrywającymi się. Zastrzelonych zostało w ten sposób około 350 osób. W trakcie likwidacji getta wymordowano wszystkich chorych w szpitalu i wszystkie dzieci w przytułku. Świadkowie w procesie H. Altmana zeznali, że niemowlęta były palone w metalowych miednicach pod synagogą (…).

Przygotowałam na podstawie artykułu Krzysztofa Urzędowskiego, Przyczynek do historii getta w Piotrkowie Trybunalskim, [w:] Biuletyn Okręgowej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w Łodzi Instytutu Pamięci Narodowej, Łódź 1990.

Zdjęcia: Joanna Wieczorek

Źródła do dziejów Piotrkowa – 20.03.2015

20 marca 2015

Źródła do dziejów Piotrkowa – Źródla do dziejów Piotrkowa

——————————————————————————————————————————————–

Przewodnik turystyczny – Piotrków i okolice -15.03.2015

15 marca 2015

Przewodnik turystyczny – Piotrków i okolic: Przewodnik po Piorkowie

———————————————————————————————————————————————

Piotrkowskie mury obronne – 1.03.2015

1 marca 2015

DSC_0003 DSC_0001

———————————————————————————————————————————————–

Mury obronne – otaczały nieregularny wielobok o wymiarach 340 na 300 metrów, z niewielkim (50 x 65 m) rynkiem, do którego prowadziło 8 wąskich ulic. Do miasta początkowo można było wejść przez dwie bramy: od wschodu – Wolborską i od południa – Krakowską. Ciasna przestrzeń zamknięta murami już w XVI wieku była powodem narzekań tak mieszkańców jak i przyjezdnych, dlatego też poza ich zasięgiem rozwijały się rozległe przedmieścia, tworząc jeden z większych wówczas ośrodków miejskich w Polsce centralnej.

Źródło informacji: Piotrków Trybunalski i okolice, Przewodnik turystyczny, Piotrków Trybunalski,  Łódź  2008, autorstwa: Marcina Gąsiora, Jarosława Orżyńskiego i Mirosława Ratajskiego.

Zdjęcia: Joanna Wieczorek

———————————————————————————————————————————————–

2_1

Fragment murów miejskich z XIV wieku uwiecznionych na pocztówce J. Siudeckiego.

———————————————————————————————————————————————–

Powstańcom 1863-22.01.2015

22 stycznia 2015
DSC_0033
Wykonany z trzech ułożonych na sobie głazów granitowych, na ceglano-betonowej podmurówce, zwieńczony metalowym krzyżem i wyrytym napisem ,,Powstańcom 1863″ jest jedynym w Piotrkowie monumentem poświęcony pamięci bohaterów powstańczego zrywu z 1863 roku.

Jednocześnie stanowi mogiłę. Spoczywają pod nim straceni powstańcy, których ciała ekshumowano i złożono w tym miejscu w 1905 roku. Sam pomnik postał 20 lat później.

 Odsłonięcie jedynego nad Strawą monumentu poświęconego pamięci bohaterów powstania z 1863 roku miało miejsce 21 października 1928 roku. Wówczas członkowie specjalnie zawiązanego Komitetu Budowy Pomnika dla poległych powstańców 1863 roku, powstałego m.in. z inicjatywy znanego regionalisty Michała Rawity-Witanowskiego (siedziba komitetu mieściła się przy jego aptece na staromiejskim Rynku pod numerem 3) oraz Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego, przypomnieli mieszkańcom Piotrkowa o losie tych, którzy 65 lat wcześniej na piotrkowskiej ziemi przelali krew za wolność i ojczyznę.

Chwalebnym zginąć za ojczyznę…

 DSC_0034Sam pomnik, usytuowany na Nowym Cmentarzu, przy wschodniej części muru okalającego nekropolię, wykonany z trzech ułożonych na sobie głazów granitowych, na ceglano-betonowej podmurówce, zwieńczony metalowym krzyżem i wyrytym napisem ,,Powstańcom 1863″, stanowi zbiorową mogiłę prochów powstańców, którzy zostali rozstrzelani lub powieszeni na polach obok cmentarza żydowskiego, a następnie ekshumowani i uroczyście pochowani. Pieniądze na wzniesienie pomnika pochodziły ze społecznych składek. Jego budowa trwała od 1925 do 1926 roku. Stanął w miejscu, w którym w 1905 roku złożono ekshumowane prochy powstańców. Zastąpił ustawiony tu wówczas drewniany krzyż. Jak głosi inskrypcja wyryta na płycie u podnóża monumentu, miejsce ostatniego spoczynku znaleźli tutaj „(…) straceni w Piotrkowie: ks. Kanonik Ignacy Mosiński proboszcz z Dmenina, dowódca oddziału Błeszczyński, Malczewski, oficerowie Władysław Rudowski, Gromejko i Józef Grekowicz, chorążowie: Antoni Udymowski, Fracewicz, Rząśniak i Rakowski, uczeń Edward Stawecki, włościanin Franciszek Bartłomieczyk. Wieczna cześć ich pamięci, bo chwalebnym jest zginąć za ojczyznę”.

 DSC_0039Pięć miesięcy egzekucji

 W Piotrkowie, jak i wszędzie na ziemiach ojczystych, powstanie styczniowe 1863 roku odbiło się głośnym echem. Niestety od początku też było skazane na klęskę. Pospiesznie zorganizowany zryw okazał się źle przygotowany. Choć piotrkowskim organizacjom konspiracyjnym udało się wciągnąć do spisku oficerów stacjonującego w owym czasie w Piotrkowie witebskiego pułku piechoty – Grekowicza, Rakowskiego, Udynowskiego i Francewicza (ich nazwiska widnieją na tablicy monumentu), to jednak opracowany plan działań, według którego 21 stycznia 1863 roku piotrkowska młodzież przeprowadziła atak na rosyjską załogę przebywającą w mieście, z uwagi na niewielką liczbę powstańców i niedostatek broni nie powiódł się. Tym samym na panewce spaliło też uderzenie na Piotrków, a stąd na Radomsko i zdobycie Częstochowy. Co prawda jeszcze 23 stycznia 1863 roku na piotrkowskim cmentarzu Józef Turczynowic odczytał manifest Rządu Narodowego wzywający do walki z caratem, niemniej powstanie styczniowe zakończyło się klęską. W Piotrkowie od lutego do czerwca trwały egzekucje powstańców. Tłumienie popowstańczego ruchu przez władze zaborcze trwało jeszcze przez dwa lata. Jego punktem kulminacyjnym w Piotrkowie była akcja pacyfikacyjna w 1865 roku. Mieszkańców miasta poddano wówczas licznym rewizjom, fali aresztowań i kar finansowych. Szczególnie tragicznie zapisał się w pamięci piotrkowian oddział pacyfikacyjny gen. barona von Redena. Jedną z kar nałożonych na Piotrków za udział w powstaniu było pozbawienie praw urzędowych języka polskiego i wprowadzenie języka rosyjskiego. W tym samym czasie starodawna nazwa Piotrków zmieniona została na Pietrakow.

 Autor artykułu: Agawa /,,Tydzień Trybunalski”/

Zdjęcia: Joanna Wieczorek

Wycieczka do Piotrkowa: Stare Miasto, Planetarium i Lekcja Biblioteczna – październik 2014

17 października 2014

DSC_0349Pierwszym przystankiem wycieczki było planetarium, gdzie obejrzeliśmy seans popularno-astronomiczny.

———————————————————————————————————————————————-

DSC_0344 DSC_0345

———————————————————————————————————————————————-

Prowadzący zaznajomił nas z podstawową  aparaturą planetarium, która  stanowi doskonałą pomoc dydaktyczną do poglądowego przedstawiania tematów związanych ze sferą niebieską i zachodzącymi na niej zjawiskami.

DSC_0355DSC_0346

——————————————————————————————————————————————–

 DSC_0357 DSC_0358

——————————————————————————————————————————————-

DSC_0365DSC_0367

———————————————————————————————————————————————-

Dzięki niej podczas krótkiego spotkania mogliśmy doskonale zobaczyć  różnorodne zjawiska, których obserwacja na prawdziwym niebie jest trudna bądź zajęłaby wiele czasu.

DSC_0369DSC_0372

Prelekcja stanowiła niewątpliwie wspaniałą pomoc w nauczaniu przyrody, fizyki i geografii.

———————————————————————————————————————————————-

DSC_0353DSC_0398

 

———————————————————————————————————————————————-

Następnie udaliśmy się na Stare Miasto, które ma bogatą historię.

DSC_0404DSC_0381

———————————————————————————————————————————————

   DSC_0399DSC_0408

———————————————————————————————————————————————–

Z uwagi na padający deszcz musieliśmy skrócić nieco lekcję terenową:)

———————————————————————————————————————————————–

DSC_0388 DSC_0379

———————————————————————————————————————————————-

DSC_0374 DSC_0414

——————————————————————————————————————————————–

Ostatnim punktem wycieczki były warsztaty przyrody pn. ,,Nie bój żaby” przeprowadzona przez panią Anetę Gnyp, pracownika Biblioteki Pedagogicznej w Piotrkowie Tryb.

DSC_0416 DSC_0417

———————————————————————————————————————————————–

DSC_0424

Trzeba przyznać, że warsztaty były przygotowane wyjątkowo i ciekawie! Bardzo dziękujemy:)

———————————————————————————————————————————————

Milejów – by poczuć zapach historii – 12.06.2014

12 czerwca 2014
P1000852 - KopiaMilejów, mała wioska w powiecie piotrkowskim. Pewnie niewielu o niej słyszało, ale z pewnością słyszeć powinno. To miejsce pamięci o poległych bohaterach kampanii wrześniowej. Do Milejowa łatwo trafić, gdyż znajduje się blisko drogi krajowej nr 91, około siedmiu kilometrów od Piotrkowa Trybunalskiego, jadąc w kierunku Radomska. Z oddali widoczne są dwie wieże tutejszego kościoła p.w. św. Marii Magdaleny. Zabłądzić raczej nie można. Tuż po skręcie z drogi głównej, pokonując około trzysta metrów, po prawej stronie dostrzeżemy mury cmentarza parafialnego. Obok dostojny pomnik, a za nim – kilkadziesiąt niewielkich, czarnych krzyży. To cmentarz poległych żołnierzy Armii „Łódź” i Armii „Prusy”. Bezimienne mogiły Mogiła nieznanego żołnierza. Wydarzenia, które rozegrały się pod Piotrkowem Trybunalskim, głównie w dniach 5. i 6. września 1939 roku, były jednymi z pierwszych walk, jakie żołnierze polscy stoczyli podczas kampanii wrześniowej.
P1000861 - Kopia P1000862 - Kopia
Heroiczna obrona przed hitlerowskim najeźdźcą doprowadziła do śmierci setek żołnierzy. W Milejowie oddano hołd 631 żołnierzom polskim. W pojedynczych grobach spoczywa 40 polskich żołnierzy, którzy stawiali opór hitlerowcom w dniu 6 września. Wśród nich dwóch urodzonych w Wilnie. Spośród 631 osób, zaledwie 158 udało się zidentyfikować. Pozostali zostali pochowani jako żołnierze nieznani, o czym świadczą napisy na pojedynczych mogiłach „Żołnierze W.P.-N.N.”. Cmentarz wojenny w Milejowie nie jest zwykłym miejscem pamięci poległych.
P1000863Często spotyka się pomniki, małe cmentarze, o których pamięta się raz w roku, podczas uroczystych obchodów ku czci… Przy głównej mogile pali się kilkanaście różnokolorowych zniczy. Na cmentarzu parafialnym letnie porządki, ludzie dbają o groby bliskich, przynoszą kwiaty, znicze, wspomnienia. Pamiętają także o bohaterach z września 1939 roku. Z pokolenia na pokolenie Obelisk ku czci żołnierzy polskich poległych w Milejowie.
Źródło informacji: Tomasz Mazur, Milejów – by poczuć zapach historii.
Zdjęcia: Joanna Wieczorek.
——————————————————————————————————————————————-

„Gdy gaśnie pamięć ludzka, dalej mówią kamienie” [S. Wyszyński]-28.10.2013

28 października 2013

stary_cmentarz_051Kliknij odnośnik, aby obejrzeć drugą część galerii zdjęć z cyklu „Gdy gaśnie pamięć ludzka, dalej mówią kamienie” (more…)

,,Gdy gaśnie pamięć ludzka, dalej mówią kamienie” [S. Wyszyński]-13.10.2013

13 października 2013

cmentarze2013_045Cmentarze zajmują w historii, tradycji i kulturze miejsce szczególne. Cmentarze to miejsca pochówku zmarłych, miejsca ciszy, kontemplacji czy zadumy. W końcu miejsca wiecznego spoczynku. Niezwykłe są obrzędy towarzyszące pochówkom. Warto zastanowić się choć na chwilę nad symbolami nagrobkowymi, elementami architektury nagrobkowej, pomnikami, które są zazwyczaj zabytkami sztuki sakralnej. Niezwykła jest również tradycja i moda cmentarna. Zapraszam na wirtualny spacer po nekropolii, który daje nam asumpt do poznania historii ludzi, nierzadko tragicznych i bolesnych. Kliknij odnośnik, aby obejrzeć galerię zdjęć. (more…)

« Poprzednia strona — Następna strona »